Cześć, jestem Fotoziomek. Nie jestem zawodowym podróżnikiem. Nie mieszkam w vanie. Nie uciekłem w Bieszczady. Po prostu lubię zauważać rzeczy, które większość ludzi mija. Czasem aparatem. Czasem telefonem. Czasem podczas biegu. A czasem siedząc z kawą po treningu. To miejsce o fotografiach, ludziach, ruchu i historiach ukrytych w zwykłej codzienności.
KADR
Wszystko zaczyna się od spojrzenia.
Kiedyś wydawało mi się, że dobre zdjęcia powstają w wyjątkowych miejscach.
Dziś wiem, że powstają tam, gdzie ktoś potrafi się zatrzymać.
Nie fotografuję idealnego świata.
Fotografuję ten prawdziwy.
Trochę chaotyczny.
Trochę niedoskonały.
Przez to dużo ciekawszy.
RUCH
Większość moich pomysłów nie powstaje przy biurku.
Powstają podczas biegania.
Kilometr po kilometrze.
Rozmowa po rozmowie.
Zdjęcie po zdjęciu.
Ruch nauczył mnie, że kreatywność nie przychodzi wtedy, kiedy jej wymagamy.
Przychodzi wtedy, kiedy robimy miejsce, żeby mogła się pojawić.
KREATYWNOŚĆ
Nie wierzę w talent.
Wierzę w powtarzalność.
W setki zdjęć.
Dziesiątki filmów.
W eksperymentowanie.
W popełnianie błędów.
I w to, że kreatywność jest bardziej mięśniem niż darem.
WSPÓŁPRACE
Dobre historie tworzy się razem.
Pracuję z markami, które chcą pokazywać swoje produkty i usługi w prawdziwym życiu.
Tworzę fotografie, filmy i historie, które wyglądają jak doświadczenie, a nie reklama.
Bo najlepszy content nie przerywa życia.
Staje się jego częścią.
